W styczniu 2025 r. dopięliśmy organizację obchodów 80. rocznicy śmierci por. Jana Borysewicza ps. “Krysia” na Wileńszczyźnie. Jednak zanim nastąpiły wzięliśmy udział w oficjalnych obchodach 162 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, które odbyły się pod wileńskim Arsenałem. Tych kilka dni było wręcz najeżone wydarzeniami, emocjami i kolejnymi odważnymi planami. To wówczas Wojtek rzucił pomysł by zorganizować rekonstrukcję desantu morskiego gen. Teofila Łapińskiego z czerwca 1863 r. Projekt zaczął błyskawicznie dojrzewać. Jeszcze w maju 2025 r. spotkaliśmy się w “Karczmie 1863” z grupą Wolnych Strzelców Kowieńskich pod dowództwem Vaidotasa Valaviciusa i podpisaliśmy porozumienie, które formalnie rozpoczęło działania zmierzające do organizacji w 2026 r. rekonstrukcji na Mierzei Kurońskiej.
13 czerwca dotarliśmy do miejscowości Juodkrante, gdzie po zakwaterowaniu udaliśmy się na rekonesans. Jego celem było omówienie w szczegółach widowiska, które zaplanowaliśmy na następny dzień.
14. czerwca, godzinie 13:00 rozpoczęła się celebracja mszy świętej w Kościele ewangelicko-augsburskim, znanym również jako kościół św. Franciszka z Asyżu. Odprawiający mszę duchowny wspomniał o wspólnej historii Polski i Litwy oraz o wydarzeniach sprzed 163 laty.
O godz. 15:00, w dniu 14 czerwca 2026 r., rozpoczęło się to nietuzinkowe widowisko. Oto grupa śmiałków w dziewiętnastowiecznych strojach podpłynęła pod brytyjską flagą w okolice nadbrzeża. W tym czasie panie w okazałych sukniach z XIX wieku wprowadzały zgromadzoną publiczność w nastrój okresu Powstania Styczniowego 1863 r.; Maria Sadowska z Klubu Historycznego “Rok1863.pl” zadeklamowała wiersz pt. “Ciężar wolności” a Daura Giedraitiene odczytała nazwiska poległych podczas desantu członków załogi. Spektakl otworzył pojedynczy wystrzał karabinowy z pokładu statku, na który odpowiedziała załoga mariny. Pierwszym strzałem oddanym z nabrzeża oznajmiła załodze statku: “widzimy cię”, a następnym strzałem zasygnalizowała pozwolenie do zejścia na brzeg. Część załogi, odgrywana przez członków Klubu Historycznego “Szlakiem Narbutta” pod dowództwem Wojciecha Prusaczyka zeszła ze statku na pokład szalupy i wiosłując dotarła do nabrzeża. Pozostała część załogi zacumowała przy marinie statek, który odgrywał w tym dniu rolę historycznej jednostki o nazwie “Emily”. Cały oddział zszedł wówczas na brzeg. Prowadzący uroczystość Vaidotas Valavicius z “Kauno pavieto Laisvieji šauliai” zakomenderował wciągnięcie trójpolowej flagi Powstania Styczniowego na maszt, co odbyło się przy wtórze doniosłej muzyki i salutu szablami w wykonaniu polskich i litewskich rekonstruktorów. Po kilku okolicznościowych przemówieniach Romas Eidukevicius oraz Romuald Sadowski złożyli w hołdzie poległym wieniec, który finalnie spoczął na falach Bałtyku. Na wieńcu widnieją flagi czterech państw: Francji, Włoch, Szwajcarii oraz Polski. Podczas historycznego desantu morskiego generała Teofila Łapińskiego w czerwcu 1863 roku utonęło ponad dwudziestu śmiałków pochodzących z tych właśnie nacji. Ich nazwiska są wyryte na pamiątkowym knechcie ustawionym w 2024 r. na molo w Juodkrante, a wyłowione później ciała zostały pogrzebane w nieoznakowanym miejscu na lokalnym cmentarzu. Ten szczególny sposób przedstawienia historii zbiegł się w czasie ze 140. rocznicą śmierci generała Teofila Łapińskiego. Jego realizacja była możliwa dzięki współpracy rekonstruktorów litewskich i polskich przy dużym wsparciu samorządu miasta Nerynga z merem Dariusem Jasaitisem na czele oraz wojska litewskiego. Szczególnie miłym dla nas akcentem była obecność wśród publiczności nauczycieli i uczniów z Polskiej Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Stelmachowskiego w Starych Trokach. Po raz kolejny udało nam się zrealizować nieszablonową lekcję historii. Historii która łączy dzieje Polaków i Litwinów.
Miejsce: Juodkrante, Litwa