Barbara Gabrielczyk z d. Sadowska [Miejsce: Londyn]

przez Romuald

Dziś pożegnaliśmy nestorkę naszej rodziny, ciocię Basię. Jako nastolatka trafiła na zesłanie w głąb Rosji, gdzie pracowała w nieludzkich warunkach przy zbiorach bawełny. Wraz z rodzicami zaciągnęła się do wojska, pod komendę generała Władysława Andersa. By móc walczyć, przeprawiła swoją metrykę, i dodała sobie lat. Przez jakiś czas była osobistą kucharką gen. Andersa. Kiedy jej…